WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Artykuły

Czy tata to mistrz zarządzania czasem?

tata to mistrz zarządzania czasemPytanie jest podchwytliwe, bo przyznam już na samym wstępie, że daleko mi w tej dziedzinie do ideału. Jakże bym chciał być mistrzem zarządzania czasem, jednak nie jestem! Mimo to jakoś sobie daję radę jako ojciec i głowa rodziny.

Kiedy myślę o zarządzaniu czasem to od razu przychodzi mi na myśl słowo „planowanie”. Jest ono w życiu niezwykle ważną i cenną umiejętnością, zwłaszcza kiedy dotyczy naszej pracy. Zarządzanie czasem to przede wszystkim umiejętność spojrzenia na zaplanowane czynności w kategoriach ważności i pilności. Jeśli przyjrzymy się rzeczom, które mamy do zrobienia znajdziemy tam takie które są ważne i pilne jednocześnie i tymi powinniśmy zająć się w pierwszej kolejności. Następnie powinniśmy wykonać te, które są ważne i niepilne, natomiast jeśli coś nie jest ważne, to zostawiamy to na sam koniec (o ile starczy nam czasu) lub wcale się tymi zadaniami nie zajmujemy.


W myśl zasady Pareto (zwanej również zasadą 80 : 20), Zaledwie 20% wykonywanych przez nas zadań odpowiada za 80% naszych dochodów. Skupmy się więc na tych najważniejszych czynnościach, zamiast rozpraszać się pozostałymi 80%, które mają znikomy wpływ na nasz tata planuje czas z dzieckiemdochód.

Tyle jeśli chodzi o teorię ;-) W praktyce (przynajmniej mojej) wygląda to trochę gorzej. O ile planowanie jako pozytywny nawyk można w sobie wyrobić stosując go systematycznie, o tyle dostrzeżenie, które z zaplanowanych czynności są tymi kluczowymi, przychodzi mi znacznie trudniej. Trudniej jest mi również zaniechać i całkowicie wyeliminować tzw. „rozpraszacze uwagi”, czyli np. przeglądanie poczty, czy surfowanie po Internecie. Wymaga to silnej woli, której czasem po prostu mi brakuje.

Znacznie łatwiej osiągnąć zamierzone cele jeśli ma się wszystko z góry zaplanowane. Moim zdaniem planowanie powinno mieć jednak pewne granice. Zbytnie uszczegółowienie planów może pociągać pewne negatywne skutki. Po pierwsze wydłuża czas niezbędny na przygotowanie planu, a po drugi nie pozostawia miejsca zarówno na nieprzewidziane zdarzenia, jak i na pewne spontaniczne działania. W moim odczuciu dotyczyć to może zwłaszcza planowania czasu, który chcemy spędzić z rodziną.

tata to mistrz zarządzania czasemPytanie jest podchwytliwe, bo przyznam już na samym wstępie, że daleko mi w tej dziedzinie do ideału. Jakże bym chciał być mistrzem zarządzania czasem, jednak nie jestem! Mimo to jakoś sobie daję radę jako ojciec i głowa rodziny.

Kiedy myślę o zarządzaniu czasem to od razu przychodzi mi na myśl słowo „planowanie”. Jest ono w życiu niezwykle ważną i cenną umiejętnością, zwłaszcza kiedy dotyczy naszej pracy. Zarządzanie czasem to przede wszystkim umiejętność spojrzenia na zaplanowane czynności w kategoriach ważności i pilności. Jeśli przyjrzymy się rzeczom, które mamy do zrobienia znajdziemy tam takie które są ważne i pilne jednocześnie i tymi powinniśmy zająć się w pierwszej kolejności. Następnie powinniśmy wykonać te, które są ważne i niepilne, natomiast jeśli coś nie jest ważne, to zostawiamy to na sam koniec (o ile starczy nam czasu) lub wcale się tymi zadaniami nie zajmujemy.


W myśl zasady Pareto (zwanej również zasadą 80 : 20), Zaledwie 20% wykonywanych przez nas zadań odpowiada za 80% naszych dochodów. Skupmy się więc na tych najważniejszych czynnościach, zamiast rozpraszać się pozostałymi 80%, które mają znikomy wpływ na nasz tata planuje czas z dzieckiemdochód.

Tyle jeśli chodzi o teorię ;-) W praktyce (przynajmniej mojej) wygląda to trochę gorzej. O ile planowanie jako pozytywny nawyk można w sobie wyrobić stosując go systematycznie, o tyle dostrzeżenie, które z zaplanowanych czynności są tymi kluczowymi, przychodzi mi znacznie trudniej. Trudniej jest mi również zaniechać i całkowicie wyeliminować tzw. „rozpraszacze uwagi”, czyli np. przeglądanie poczty, czy surfowanie po Internecie. Wymaga to silnej woli, której czasem po prostu mi brakuje.

Znacznie łatwiej osiągnąć zamierzone cele jeśli ma się wszystko z góry zaplanowane. Moim zdaniem planowanie powinno mieć jednak pewne granice. Zbytnie uszczegółowienie planów może pociągać pewne negatywne skutki. Po pierwsze wydłuża czas niezbędny na przygotowanie planu, a po drugi nie pozostawia miejsca zarówno na nieprzewidziane zdarzenia, jak i na pewne spontaniczne działania. W moim odczuciu dotyczyć to może zwłaszcza planowania czasu, który chcemy spędzić z rodziną.

Czas dla rodziny

O ile samo uwzględnienie „czasu dla rodziny” w dziennym harmonogramie zajęć jest konieczne (dla utrzymania odpowiednich relacji w rodzinie), o tyle szczegółowe zaplanowanie tego czasu, tata spędza czas z rodzinąmija się z celem. Owszem można zapisać w planach: „wyjście do kina z dziećmi i/lub z żoną”, co jednak, w sytuacji gdy któreś z dzieci ma na ten wieczór inne plany? Czy taki plan uwzględnia oczekiwania wszystkich zainteresowanych?

W moim odczuciu, w tej sytuacji warto pozostawić sobie pewien margines niedoprecyzowania. Niejednokrotnie przekonałem się, iż spontaniczne wyjścia, okazywały się znacznie atrakcyjniejsze od wyjazdów planowanych od kilku tygodni.

Jako ojciec uważam, że najistotniejsze jest zachowanie równowagi zarówno pomiędzy czasem na pracę i czasem dla rodziny, jak również pomiędzy planowaniem, a miejscem na spontaniczne działania. Planowanie jest odpowiednie do pracy, a czas z rodziną lepiej dostosowywać do nadarzających się sytuacji. Nie zapominajmy o tym, aby ten czas traktować jako zabawę i odskocznię od pracy.

Życzę wszystkim tatom, aby mądrze planowali swoje działania i równie mądrze zarządzali swoim czasem. Czas jest naszym najcenniejszym zasobem - każdy z nas ma go tyle samo – dokładnie 24 godziny dziennie. To my decydujemy jak te 24 godziny wykorzystamy - ile czasu poświęcimy na pracę, ile na budowanie więzi z najbliższymi, a ile przesiedzimy przed telewizorem.


Autorem tekstu jest Sławomir Żbikowski, ojciec dwóch wspaniałych urwisów, autor bloga DobryTata.waw.pl oraz wielu wspaniałych bajek dla dzieci.







Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?