WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Artykuły

Alternatywni rodzice

wolność dzieci alternatywnych rodzicówMają kolorowe włosy, dredy bądź irokezy. Noszą glany, płaszcze, gorsety; mają mocny makijaż, dużo kolczyków, tatuaże. Są cudownymi, kochającymi rodzicami – bo to o nich mowa – o alternatywnych rodzicach!

Może zacznijmy od maleńkiego sprostowania. Alternatywni rodzice wcale nie są „mroczni” – przeciwnie, wiedzą, co to radość i zabawa. Żadne z nich ponuraki, jakże bowiem zdefiniować mrok? Jak być choćby poważnym, kiedy dookoła nas biega gromadka roześmianych dzieciaczków? To niewykonalne! :)

Wizerunku alternatywnego rodzica nie da się jednoznacznie określić. Cechą wspólną jest przede wszystkim indywidualność. Wiek nastoletni najczęściej jest takim znamiennym momentem, kiedy szukamy swojej drogi, stylu, wyrabiamy sobie własny światopogląd.

wolność dzieci alternatywnych rodzicówMają kolorowe włosy, dredy bądź irokezy. Noszą glany, płaszcze, gorsety; mają mocny makijaż, dużo kolczyków, tatuaże. Są cudownymi, kochającymi rodzicami – bo to o nich mowa – o alternatywnych rodzicach!

Może zacznijmy od maleńkiego sprostowania. Alternatywni rodzice wcale nie są „mroczni” – przeciwnie, wiedzą, co to radość i zabawa. Żadne z nich ponuraki, jakże bowiem zdefiniować mrok? Jak być choćby poważnym, kiedy dookoła nas biega gromadka roześmianych dzieciaczków? To niewykonalne! :)

Wizerunku alternatywnego rodzica nie da się jednoznacznie określić. Cechą wspólną jest przede wszystkim indywidualność. Wiek nastoletni najczęściej jest takim znamiennym momentem, kiedy szukamy swojej drogi, stylu, wyrabiamy sobie własny światopogląd.

Bunt młodzieńczy

Niektórzy nazywają to buntem młodzieńczym, czymś, co przejdzie samo niczym katar. Faktem jest, że dla wielu mama z kolczykiem i tatuażemnowe fascynacje muzyczne, subkulturowe czy choćby wizerunkowe, stają się czymś więcej, niż sposobem wyrażenia siebie. Stają się sposobem na życie, którego wraz z dorastaniem wcale nie chce się porzucać. To tak, jakby dobrowolnie opuszczać bezpieczną dla siebie przestrzeń. Macierzyństwo, ojcostwo, wydaje się być takim początkiem końca dla własnego „ja”, jednak to nie tak.

Dochodzą nowe obowiązki, odpowiedzialność na małego człowieka, ale nic więcej się nie zmienia. Nadal można być sobą. „Trzeba się zmienić, znormalnieć, dorosnąć” – alternatywni rodzice często to słyszą, od rodziców, przyjaciół, współpracowników, lekarzy, położnych, sąsiadów, nawet od zupełnie obcych ludzi. Ale wcale nie muszą tego robić.

Kto powiedział, że fryzura, kolczyk, tatuaż czyni człowieka nieodpowiedzialnym, lekkomyślnym? Przecież zdecydowanie się na modyfikacje ciała wymaga miesięcy, czasami nawet lat przemyśleń – to odpowiedzialna, świadoma decyzja. Czy ma ona jakikolwiek wpływ na to, jakim się jest ojcem lub matką? Czy symbole noszone na wisiorkach, tunele w uszach czynią z rodzica kogoś gorszego, niż rodzic, który nie wyróżnia się z tłumu?

mama-gotka

mama ubrana na czarno to satanistkaŻycie codzienne wyjątkowo wyglądających osób nie różni się absolutnie niczym, od życia innych rodziców. Mama Gotka tak samo zarywa noce, półprzytomna gotuje poranną kaszkę. Wydziarany tata z mnóstwem kolczyków także musi utrzymać swoją rodzinę. Alternatywni rodzice również chodzą na spacery, wyjeżdżają na wakacje, robią porządki, cieszą się swoim towarzystwem. Co zatem jest przyczyną nagonki na rodziców, którzy wyglądają inaczej, wyjątkowo?

Odpowiedź jest banalnie prosta. Stereotypy. Durne jak sto kilo gwoździ, niczym nieuzasadnione stereotypy, które karmią się jak pasożyt. Niestety pokutuje wizerunek gota-satanisty, metala-brudasa, punka-alkoholika. Jak to możliwe, że w XXI wieku, w wydawałoby się cywilizowanym kraju, ludzie potrafią wciąż reprezentować tak średniowieczne stanowiska? Niepewność wobec tego, co inne, nieznane, mamy zapisaną w naszej naturze. Jednak nieznajomość danego kręgu społecznego, kultury, nie uprawnia nas do wystawiania negatywnej opinii. Ba! Nie uprawnia do wystawiania jakiejkolwiek opinii! A jednak masa ludzi nie potrafi się z tym pogodzić – narzuca swoje zdanie innym, przez co pętla nietolerancji zaciska się coraz ciaśniej.

Alternatywni rodzice często nie przejmują się opiniami obcych osób. Znają swoją prawdziwą wartość i wiedzą, że wyjątkowy wygląd to wartość, a nie wada. Czasem jednak mimo wszystko bywa trudno. Nikt nie ma ochoty powtarzać setki razy, że nie daje swemu dziecku ludzkich czaszek do zabawy, nie czyta satanistycznych powieści do snu. Czasem alternatywnym mamom zdarza się słyszeć naprawdę przykre komentarze – „Patrzcie jak wygląda, wygolona, kolczyki i z brzuchem, pewnie ją wy*****li gdzieś w bramie”. Przepraszam za ten brutalny przykład, jakże krzywdzący i uwłaczający młodej matce; dokładnie prezentuje on, że to ci – wydawało by się - zwyczajni, „normalni”, zachowują się czasami poniżej godności. Ludzie nie chcą rozmawiać. Nie przejmują się, kiedy zwrócić im uwagę. Nadali sobie prawo do napiętnowania wszystkiego, co oryginalne. Dorośli wyrażając się tak ku innym dorosłym sprawiają, że ich dzieci powielą ten schemat wobec „innych” dzieci. Wpojoną mają nietolerancję i niechęć dla odmienności.

Zdarzają się również pozytywne słowa, chwalące indywidualizm, styl, odwagę w wyrażaniu siebie, jednak są one mniejszością.

wyjątkowy wygląd

Wyjątkowy wygląd rodziców alternatywnych jest dla ich dziecka czymś naturalnym. Czymś, co dobrze znają. Malec dziecko słuchające muzkę metalową i gotyckąwychowywany w takiej niezwykłej rodzince od samego urodzenia zostaje wyposażony w ogromny bagaż najcenniejszej z cech – tolerancji. Każdy człowiek jest wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju, każdy zasługuje na szacunek – tego uczą się dzieci.

Alternatywni rodzice zabierają swoje dzieci na koncerty, zjazdy, festiwale. Otwierają przed nimi świat, który jest im bliski, by pociechy mogły przekonać się, czy także sprawia im to radość. Dzieci zdają sobie sprawę, że nawet jak same nie będą przejawiały upodobań podobnych do rodziców, zostaną w pełni zaakceptowane z każdym indywidualnym pomysłem.

Dzieci wzrastając w towarzystwie określonej muzyki same adaptują ją dla siebie – nic zatem dziwnego, kiedy zajrzawszy do dziecięcego pokoju odkryjemy, że maluchy właśnie bawią się w koncert Metallici i „grają” na zabawkach, niczym na prawdziwych instrumentach. W takich sytuacjach rodzice puchną z dumy – nie ma w tym nic z narzucania poglądów dziecku, wbrew pozorom zawsze to malec dokonuje ostatecznego wyboru. Alternatywnym rodzicom sprawia niesamowitą frajdę, kiedy mogą wystylizować dziecko w bliskim ich sercu klimacie – kupić maleńkie glany czy ramoneskę, zrobić irokezka, namalować pisakiem tatuaż. Które z dzieci nie chce być takie, jak ich rodzice – największe autorytety? Maluchy aż garną się, by paradować w ubraniach podobnych do tych, jakie nosi tatuś lub mamusia. W sklepach stacjonarnych nie znajdziemy jednak ubranek w klimacie. Ba! Niewiele jest czarnych ubranek dla dzieci, o niemowlętach nie wspominając. Alternatywni rodzice potrafią sobie i z tym poradzić – wyszukują okazje, szyją, wymieniają się między sobą. Na szczęście coraz więcej sklepów z alternatywną odzieżą przychyla się ku asortymentowi dla ciężarnych i małych dzieci. Jeszcze kilka lat temu trudno było im znaleźć cokolwiek czarnego – obecnie sytuacja na rynku odzieżowym (niestety tylko tym internetowym) jest coraz lepsza, nisza powoli zaczęła się wypełniać.

Drodzy nie-alternatywni rodzice. Tak, Wy, zwykli, modni, nie wyróżniający się. Nie patrzcie krzywo na mamę z wygolonymi bokami i kolczykiem w wardze. Zwróćcie uwagę, z jaką miłością spogląda na swoje maleństwo śpiące w wózku. A tata z włosami do pasa i wielkim tatuażem… Kto wie, może jest mistrzem czytania bajek na dobranoc? :)

„Możemy szanować człowieka, dlatego że jest od nas odmienny, i możemy go rozumieć, ponieważ jest nam równy.”
[Karel Čapek]

mama w glanach


Dla wegemaluch Katarzyna Knycpel - założycielka bloga www.mama-w-glanach.blogspot.com, w którym wraz z przyjaciółką opisuje codzienne troski i radości rodziców alternatywnych. Prywatnie mama cudownego Kubusia, pasjonatka mody XIX wiecznej i symfonicznego metalu.

 

 

 







Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?