Login  Login  

 Login  Login    Zamknij  Zamknij  
--- ---

Opowieści

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
Poprz Nast
Jak odkryłam wegetarianizm na nowo

Jak odkryłam wegetarianizm na nowo

Miałam to ogromne szczęście i rzadką okazję jak na tamte czasy, że wychowywałam się w rodzinie wegetariańskiej. Moja mama przestała jeść mięso niedługo po moim urodzeniu, a pozostała trójka mojego...

Więcej
Co babcia i dziadek z bizonami i androidami ma wspólnego?

Co babcia i dziadek z bizonami i androidami ma wspólneg…

Kiedy myślę o babciach i dziadkach, przypomina mi się dzień 60. urodziny dziadka moich dzieci. Dostał wówczas obraz od własnej dwójki dorosłych już pociech, przedstawiający starszego mężczyznę – zakładam dziadka,...

Więcej
Miffy - mała, energiczna króliczka - konkurs 'Lubię czytać'

Miffy - mała, energiczna króliczka - konkurs 'Lubię czy…

Naszą ulubioną bohaterką jest Miffy- mała, energiczna króliczka, która przeżywa codziennie wiele fascynujących przygód. Wygląda niepozornie- jej buzia to zaledwie dwie kropki i krzyżyk. Z Miffy bawimy się w zgadywanki, poznajemy...

Więcej
Totalna rewolucja - konkurs 'Lubię czytać'

Totalna rewolucja - konkurs 'Lubię czytać'

Długo zastanawiała się czy coś napisać... no bo właściwie czy ja mam ulubionego bohatera? Kocham wszystkie książki a bohaterów jest mnóstwo... I nagle podczas porannego biegu oświeciło mnie. Przecież...

Więcej
Heidi, malutka Szwajcarka - konkurs 'Lubię czytać'

Heidi, malutka Szwajcarka - konkurs 'Lubię czytać'

Jedną z najsympatyczniejszych bohaterek mojego dzieciństwa była Heidi, malutka Szwajcarka, która swoimi przygodami potrafiła przenieść mnie w Świat bardzo odległy, ale dający mi – również małej wówczas czytelniczce – możliwość...

Więcej
Mój Świat Małego Księcia - konkurs 'Lubię czytać'

Mój Świat Małego Księcia - konkurs 'Lubię czytać'

Pamiętam jak kiedyś moja mama przeczytała mi „Małego księcia” Antoinego de Saint- Exupér’ego. Oczywiście nie rozumiałam przesłania książki, ale słyszałam opowieść jakby o mnie. Dziecko rysuje słonia zjedzonego przez węża...

Więcej
Kwestia… smaku

Kwestia… smaku

Mówcie, co chciejcie, kotlet schabowy to symbol polskiej narodowej dumy. Danie może niezbyt wyrafinowane, szybkie w przygotowaniu i prócz tłuczka niewymagające wielu instrumentów, ale nasze, polskie! (Na użytek tej tezy...

Więcej
Jestem gąbką chłonącą dary natury

Jestem gąbką chłonącą dary natury

Zielono tu, prawda? To czarodziejska kraina, do której klucz ma dziadziuś w kieszeni swej ogromnej torby. Otwiera kłódkę i pod moimi trzewikami gnie się soczysta trawa. Dookoła mnóstwo kwiatków, zupełnie jak...

Więcej
Nikt nie mówił, że będzie lekko...

Nikt nie mówił, że będzie lekko...

Mieszkałam na wsi. Cotydzieńnością było zabijanie kurczaka na obiad, raz na kilka miesięcy „świniobicie”, na które schodziła się cała wieś. A kiedy rzeźnik skończył swoją pracę, zaczynała się wioskowa impreza...

Więcej
Długa droga do wegetarianizmu

Długa droga do wegetarianizmu

W moim domu od zawsze jadło się mięso. Niedzielny obiad to tradycyjnie rosołek i kurczak z ziemniakami delikatnie „przybrudzony” surówką. I kompot z wiśni. Nawet dzisiaj mimo, że minęło już...

Więcej
Małe kroki, wielka rzecz…

Małe kroki, wielka rzecz…

Akcja „Zdrowy Przedszkolak” rozpoczęła się niemal rok temu. Od tego czasu ponad 7 tys. osób podpisało petycję na rzecz poprawy jakości  posiłków podawanych w przedszkolach. Kilkadziesiąt przedszkoli wprowadziło zmiany w...

Więcej
Najadacze.pl

Najadacze.pl

Kasia i Daniel od maja 2011 prowadzą wegański catering Najadacze.pl Ich działalność jest wynikiem pasji podróżniczej oraz szacunku dla wszystkich form życia na Ziemi. „Nasza firma zajmuje się głównie sprzedażą...

Więcej
Legenda o stworzeniu...

Legenda o stworzeniu...

Gdy tylko dobry Bóg stworzył psa, ten polizał Jego rękę, a Bóg pogłaskał go po głowie.- Czego chcesz, piesku?- Dobry Boże, chciałbym mieszkać u Ciebie, w niebie, na macie przed...

Więcej
Dżok - Kraków

Dżok - Kraków

Najważniejszy był Pan. Jego zapach, głos, dobre dłonie, które drapały Dżoka za uchem, klepały po grzbiecie, czesały, podawały miskę. Poczucie bezpieczeństwa, które od Pana pochodziło i sprawiało, że Dżok nie...

Więcej
Wegetarianizm i dieta wegetariańska

Wegetarianizm i dieta wegetariańska

Moja Wegetariańska ścieżka. Wszystko zaczęło się w 1991 roku. Usłyszałam wtedy na własne uszy świadectwo człowieka, który przestał jeść mięso i po latach stosowania diety wegetariańskiej był w doskonałej formie. Uprawiał...

Więcej
Polska rowerowa

Polska rowerowa

Pierwszego września wszystko było tak jak zawsze, Tiger, nasz kocur, obudził nas o 4-tej nad ranem. Za oknem słońce budziło nowe życie, nowe nadzieje – nowy dzień. Czas biegł niebłagalnie,...

Więcej

Jestem gąbką chłonącą dary natury

jestem gąbką naturyZielono tu, prawda?

To czarodziejska kraina, do której klucz ma dziadziuś w kieszeni swej ogromnej torby. Otwiera kłódkę i pod moimi trzewikami gnie się soczysta trawa. Dookoła mnóstwo kwiatków, zupełnie jak na mojej sukience! Biegnę do kępki stokrotek, żeby narwać całą garść i wręczyć babci. Ona tak kocha kwiatki! Razem przewiązujemy bukiet wstążką i wkładamy do wazonu. Mam dużo pracy w naszym ogródku. Muszę nazbierać truskawek do garnuszka. Pozrywać porzeczki, czerwone, czarne i ulubione białe. O! Dokąd pełznie ten rogaty ślimak? Zostawia taki błyszczący ślad swego istnienia. Chcę go dotknąć, ale chowa się do swej muszli. Jak to dobrze, że nigdy nie oddala się od swego domu. Ach tak, koniecznie trzeba podlać poziomki, fasolkę i koperek, drzewka też podleję. Jabłka i śliwki na pewno wtedy wcześniej dojrzeją.

Dziadek przepędza szpaki, które ucztują na czereśni i zrywa kilka owoców dla mnie. Gdy już mi się nudzi, dziadek woła mnie do siebie i mówi, że upieczemy ziemniaczki. Musimy najpierw nazbierać gałązek. Pomagam mu i wkrótce skaczą pierwsze iskry. Do żaru babcia wrzuca ziemniaczki i po chwili, czarne jak węgielki, obiera. Kosztujemy i uśmiechamy się do siebie, mrucząc. Jakie pyszności! Zmęczona, gramolę się na leżak i zamykam oczka. Słyszę ptaszki, owady.

Zasypiam.

Budzę się i tamten czas już się skończył. Wyrosłam z sukienki, mam dłonie dorosłej kobiety, a ogród moich dziadków skurczył się. Dziś przyglądam się naturze uwięzionej na moim parapecie. Siadam, jak dawniej, w leżaku wśród wonnych, śnieżnych smagliczek i obserwuję, jak natura pobudza do życia uśpione w nasionach istnienia. Zupełnie przypadkowo, tajemnicza siła, która rządzi światem, ujawnia się, rozkwitając parą listków ponad grudkę ziemi w donicy. Od dzieciństwa intryguje mnie i kusi potężna natura.

Nie wyobrażam sobie dnia bez zielonego menu. Zrywam na kolację listki gorczycy i rzepy, a na śniadanie wyciągam różowe główki rzodkiewek i wąsy szczypiorku. To prawdziwe, naturalne bogactwo, małe życie, które mnie wzmacnia. Widzę więcej. Często bowiem przechodzę obok tych sklepów, kramów i jadłodajni, w których zalega martwota zwierzęcych ciał. Ja wrę, wilgotnieją mi oczy. Nic nie jest mi obojętne. Nie mogę zobojętnieć. Czuję, jak pulsuje we mnie miłość życia. Dlatego dla mnie lato jest witariańskie, kolorowe, pachnące i smakuje świeżością. Lekkie posiłki wspaniale się sprawdzają podczas letnich wypraw w plener. Kładę się wśród zieloności traw i patrzę w niebo. Tak tu pięknie i spokojnie. Tak przyjemnie! Jestem gąbką chłonącą dary natury, wszelkie dźwięki, aromaty i widoki. Uśpiona miejskim tumultem i pośpiechem, tu budzę się i rozkwitam.

Mój wegetariański świat!

Samir




  • Jestem gąbką chłonącą dary natury
  • Popularne
  • Tagi

Edukacja po polsku

Przez ostatni rok najczęściej poruszanym tematem było co dalej z edukacją naszego dziecka. Co wybrać:...

Mój Świat Małego Księcia - kon…

Pamiętam jak kiedyś moja mama przeczytała mi „Małego księcia” Antoinego de Saint- Exupér’ego. Oczywiście nie...

Miffy - mała, energiczna króli…

Naszą ulubioną bohaterką jest Miffy- mała, energiczna króliczka, która przeżywa codziennie wiele fascynujących przygód. Wygląda niepozornie-...

Nikt nie mówił, że będzie lekk…

Mieszkałam na wsi. Cotydzieńnością było zabijanie kurczaka na obiad, raz na kilka miesięcy „świniobicie”, na...

Legenda o stworzeniu...

Gdy tylko dobry Bóg stworzył psa, ten polizał Jego rękę, a Bóg pogłaskał go po...

Totalna rewolucja - konkurs 'L…

Długo zastanawiała się czy coś napisać... no bo właściwie czy ja mam ulubionego bohatera? Kocham...

Dżok - Kraków

Najważniejszy był Pan. Jego zapach, głos, dobre dłonie, które drapały Dżoka za uchem, klepały po...

Heidi, malutka Szwajcarka - ko…

Jedną z najsympatyczniejszych bohaterek mojego dzieciństwa była Heidi, malutka Szwajcarka, która swoimi przygodami potrafiła przenieść...

Jestem gąbką chłonącą dary nat…

Zielono tu, prawda? To czarodziejska kraina, do której klucz ma dziadziuś w kieszeni swej ogromnej torby....

Polska rowerowa

Pierwszego września wszystko było tak jak zawsze, Tiger, nasz kocur, obudził nas o 4-tej nad...

Długa droga do wegetarianizmu

W moim domu od zawsze jadło się mięso. Niedzielny obiad to tradycyjnie rosołek i kurczak...

Pierwsze góry

Skład wyprawy: Jarek, Magda, Kaja (6 mc), Zorek (1,5 roku). Cechy wspólne: wolność, szaleństwo, umiłowanie...

next
prev
Poprz Nast

Edukacja po polsku

Edukacja po polsku

Przez ostatni rok najczęściej poruszanym tematem było co dalej z edukacją naszego dziecka. Co wybrać: zerówkę w przedszkolu czy jednak w szkole, a może  dać ją do pierwszej klasy. Czytałam wszystko co się da: fora internetowe,...

Jak odkryłam wegetarianizm na nowo

Jak odkryłam wegetarianizm na nowo

Miałam to ogromne szczęście i rzadką okazję jak na tamte czasy, że wychowywałam się w rodzinie wegetariańskiej. Moja mama przestała jeść mięso niedługo po moim urodzeniu, a pozostała trójka mojego młodszego rodzeństwa była wege już...

Co babcia i dziadek z bizonami i android…

Co babcia i dziadek z bizonami i androidami ma wspólnego?

Kiedy myślę o babciach i dziadkach, przypomina mi się dzień 60. urodziny dziadka moich dzieci. Dostał wówczas obraz od własnej dwójki dorosłych już pociech, przedstawiający starszego mężczyznę – zakładam dziadka, a przed nim trójkę dzieci...

Miffy - mała, energiczna króliczka - kon…

Miffy - mała, energiczna króliczka - konkurs 'Lubię czytać'

Naszą ulubioną bohaterką jest Miffy- mała, energiczna króliczka, która przeżywa codziennie wiele fascynujących przygód. Wygląda niepozornie- jej buzia to zaledwie dwie kropki i krzyżyk. Z Miffy bawimy się w zgadywanki, poznajemy najbliższych Miffy- mamę, tatę, babcię,...

Totalna rewolucja - konkurs 'Lubię czyta…

Totalna rewolucja - konkurs 'Lubię czytać'

Długo zastanawiała się czy coś napisać... no bo właściwie czy ja mam ulubionego bohatera? Kocham wszystkie książki a bohaterów jest mnóstwo... I nagle podczas porannego biegu oświeciło mnie. Przecież jest taka książką, która znaczy...

Heidi, malutka Szwajcarka - konkurs 'Lub…

Heidi, malutka Szwajcarka - konkurs 'Lubię czytać'

Jedną z najsympatyczniejszych bohaterek mojego dzieciństwa była Heidi, malutka Szwajcarka, która swoimi przygodami potrafiła przenieść mnie w Świat bardzo odległy, ale dający mi – również małej wówczas czytelniczce – możliwość rozwinięcia swojej wyobraźni. Heidi, która...

Mój Świat Małego Księcia - konkurs 'Lubi…

Mój Świat Małego Księcia - konkurs 'Lubię czytać'

Pamiętam jak kiedyś moja mama przeczytała mi „Małego księcia” Antoinego de Saint- Exupér’ego. Oczywiście nie rozumiałam przesłania książki, ale słyszałam opowieść jakby o mnie. Dziecko rysuje słonia zjedzonego przez węża i dorośli mu mówią żeby...

Kwestia… smaku

Kwestia… smaku

Mówcie, co chciejcie, kotlet schabowy to symbol polskiej narodowej dumy. Danie może niezbyt wyrafinowane, szybkie w przygotowaniu i prócz tłuczka niewymagające wielu instrumentów, ale nasze, polskie! (Na użytek tej tezy pomińmy wiedeńskiego sznycla). Polak= katolik,...

Jestem gąbką chłonącą dary natury

Jestem gąbką chłonącą dary natury

Zielono tu, prawda? To czarodziejska kraina, do której klucz ma dziadziuś w kieszeni swej ogromnej torby. Otwiera kłódkę i pod moimi trzewikami gnie się soczysta trawa. Dookoła mnóstwo kwiatków, zupełnie jak na mojej sukience! Biegnę do...

Nikt nie mówił, że będzie lekko...

Nikt nie mówił, że będzie lekko...

Mieszkałam na wsi. Cotydzieńnością było zabijanie kurczaka na obiad, raz na kilka miesięcy „świniobicie”, na które schodziła się cała wieś. A kiedy rzeźnik skończył swoją pracę, zaczynała się wioskowa impreza z wódą, bimbrem i świeżym...

Długa droga do wegetarianizmu

Długa droga do wegetarianizmu

W moim domu od zawsze jadło się mięso. Niedzielny obiad to tradycyjnie rosołek i kurczak z ziemniakami delikatnie „przybrudzony” surówką. I kompot z wiśni. Nawet dzisiaj mimo, że minęło już około 30 lat cały czas...

Małe kroki, wielka rzecz…

Małe kroki, wielka rzecz…

Akcja „Zdrowy Przedszkolak” rozpoczęła się niemal rok temu. Od tego czasu ponad 7 tys. osób podpisało petycję na rzecz poprawy jakości  posiłków podawanych w przedszkolach. Kilkadziesiąt przedszkoli wprowadziło zmiany w jadłospisach, dołączając do akcji „Zdrowy...

Najadacze.pl

Najadacze.pl

Kasia i Daniel od maja 2011 prowadzą wegański catering Najadacze.pl Ich działalność jest wynikiem pasji podróżniczej oraz szacunku dla wszystkich form życia na Ziemi. „Nasza firma zajmuje się głównie sprzedażą posiłków na festiwalach muzycznych i...

Legenda o stworzeniu...

Legenda o stworzeniu...

Gdy tylko dobry Bóg stworzył psa, ten polizał Jego rękę, a Bóg pogłaskał go po głowie.- Czego chcesz, piesku?- Dobry Boże, chciałbym mieszkać u Ciebie, w niebie, na macie przed drzwiami.- Tylko by tego brakowało!...

Dżok - Kraków

Dżok - Kraków

Najważniejszy był Pan. Jego zapach, głos, dobre dłonie, które drapały Dżoka za uchem, klepały po grzbiecie, czesały, podawały miskę. Poczucie bezpieczeństwa, które od Pana pochodziło i sprawiało, że Dżok nie musiał się martwić o kierunek...

Wegetarianizm i dieta wegetariańska

Wegetarianizm i dieta wegetariańska

Moja Wegetariańska ścieżka. Wszystko zaczęło się w 1991 roku. Usłyszałam wtedy na własne uszy świadectwo człowieka, który przestał jeść mięso i po latach stosowania diety wegetariańskiej był w doskonałej formie. Uprawiał nawet sport! Było to dla...

Polska rowerowa

Polska rowerowa

Pierwszego września wszystko było tak jak zawsze, Tiger, nasz kocur, obudził nas o 4-tej nad ranem. Za oknem słońce budziło nowe życie, nowe nadzieje – nowy dzień. Czas biegł niebłagalnie, ani na chwilę nie przystając,...

Pierwsze góry

Pierwsze góry

Skład wyprawy: Jarek, Magda, Kaja (6 mc), Zorek (1,5 roku). Cechy wspólne: wolność, szaleństwo, umiłowanie przyrody wraz z jej kontemplacją. Pierwszy etap związany był z pakowaniem. Dwa plecaki musiały pomieścić nas troje. Jak na pierwszy raz...


Jestem gąbką chłonącą dary natury - WegeMaluch.pl QR Code
Slide Qr Code by Wegemaluch.pl


Wegemaluch w Facebook
  • Polish Czech Danish English French German Slovak Slovenian Spanish
  • Translation on fly. Some sentences may be ungrammatical.

Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii.

Używając portalu wegemaluch.pl zgadzasz się na używanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Licencja Creative Commons
Utwory Wegemaluch.pl są dostępne na licencji Creative Commons CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe.

Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - © by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2017. All rights reserved