WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Artykuły

Jesteśmy otwarci na współpracę

tarta2Podstawowa szkoła imienia Stanisława Kostki Potockiego nr. 261, lokalizacja warszawski wilanów. Od razu, bez owijania w bawełnę poruszam temat stołówki. Muszę przyznać, że dawno nie byłam tak miło zaskoczona. Pełna współpraca - wegetarianizm - proszę bardzo, podobnie inne diety. Mail do rodziców z miesięcznym jadłospisem - bez problemu. Trzeba zmienić składniki lub potrawę - bez kłopotu - na telefon, maila. Uwaga - szkoła jest publiczna.
Uważam, że takie "dobre praktyki" trzeba pokazywać, mówić o nich i nagłaśniać. Wierzę, że dzięki takim fajnym przykładom, tym którym się nie chce, choć odrobinę bedzie głupio - i zacznie się chcieć. Bo jak zawsze - wystarczy tylko dobra wola i wszystko staje się proste.

Oczywiście, pewnie jestem naiwna, ale co tam. Zapraszam na rozmowę z panią Elżbietą Sochą, właścicielką cateringu żywiącego dzieci we wspomnianej szkole.

Poprawiono: czwartek, 12, styczeń 2017 21:09

Odsłony: 4910

Czytaj wicej Czytaj więcej...

Jola Słoma, Mirek Trymbulak. Smak smakuje węchem

Trymbula Słoma
Jak smakuje smak?

Jola Słoma: Smak smakuje węchem. Niestety okazuje się, że bez węchu nie ma smaku. Przekonałam się o tym, gdy po powrocie z Indii zachorowałam na zapalenie płuc, miałam katar, chore zatoki. Przez tydzień nic nie czułam. Byłam w szoku i wpadłam w popłoch, gdy okazało się, że tracąc węch, straciłam również smak. Wtedy do mnie dotarło, że węch i smak to są bardzo bliskie sobie zmysły. Zauważyłam również że smak to konkretne substancje, które są zawarte w produktach, na przykład w marchewce. Bo to nie tylko jej zapach, kolor, ale także smak soli mineralnych i słodyczy, które się w niej znajdują. Smak jest bardzo trudny do zdefiniowania. Ale bardzo łatwy do uzyskania jeżeli się wie co daje smak, aromat a co daje konsystencje.

Jak zachęcić ludzi do sięgania po warzywa? Na przykład rodziców żeby zaczęli podawać dzieciom na przykład brokuł, bakłażana czy kalarepę?
Jola: Zacznijmy od tego, że gdy sami jemy warzywa, to naturalnym zjawiskiem będzie to że dziecko zacznie nas naśladować. Bo ono obserwuje najbliższe otoczenie i od niego przyjmuje pewne wzorce zachowań. Więc jeżeli rodzice jedzą inne potrawy a dziecku podają coś na talerz mówiąc „jedz, bo to jest zdrowe” to się nie uda, bo ono będzie czuło, że dostaje na talerz coś gorszego.

Poprawiono: niedziela, 15, grudzień 2013 22:52

Odsłony: 7462

Czytaj wicej Czytaj więcej...

Karolina Gruszka. Wegetarianizm jest spójną częścią mnie

wegetarianizm jest spójną częścią mnieOd kiedy i dlaczego została Pani wege?
Wegetarianką zostałam w siódmej klasie podstawówki. Wspólnie z przyjaciółką zaczęłyśmy interesować się problemami związanymi z ekologią, ochroną zwierząt. Po raz pierwszy prawdziwie uświadomiłam sobie skąd bierze się kotlet na moim talerzu i na tyle mocno podziałało to na moją wyobraźnię, że właściwie z dnia na dzień przestałam jeść mięso.


Jak Pani rodzina zareagowała na odrzucenie przez Panią mięsa?

Rodzina na początku była bardzo przeciwna. Byłam wtedy w okresie dojrzewania, a wegetarianizm nie był jeszcze zbyt popularny, mało się o tym pisało, nie było sklepów ze zdrową żywnością. Mama bała się, że przestanę rosnąć, wypadną mi włosy, zęby.

Poprawiono: piątek, 20, grudzień 2013 14:43

Odsłony: 9957

Czytaj wicej Czytaj więcej...

Julia Pietrucha. Nie godzę się na cierpienie zwierząt

wywiad z julią pietruchąŻycie jest....

zaskakujące. Wiele rzeczy dzieje się obok nas, ale często nie zwracamy na nie uwagi. Dlatego staram się mieć otwarty umysł, słuchać ludzi, rozmawiać z nimi, żeby niczego nie przeoczyć.

Budzi się Pani o poranku i o czym Pani myśli?

Różnie to bywa. Staram budzić się z chęcią do życia i zrobić jak najwięcej, nie zawsze się to udaje. Są i takie dni kiedy bez powodu po prostu zostałabym w łóżku. Umówmy się, w kraju, w którym lato trwa dwa miesiące, gdzie co drugi dzien pada deszcz i jest nieprzyjemnie, ciężko być niepoprawnym optymistą, ale nawet w takich warunkach warto pamiętać o uśmiechu i cieszyć się z małych rzeczy.

Poprawiono: niedziela, 15, grudzień 2013 21:20

Odsłony: 7325

Czytaj wicej Czytaj więcej...

Katarzyna Bogucka. O ilustrowaniu dziecięcego świata

katarzyna bogucka, ilustratorka książek dla dzieciDzieci to bardzo wymagający odbiorcy - nie boi się Pani konfrontować swojej wizji ze światem Najmłodszych?
Dzieci to przede wszystkim bardzo otwarci odbiorcy. Ich świat, a może bardziej jego otoczenie jest stworzony przez dorosłych. Mam dobre doświadczenia jeśli chodzi o odbiór moich ilustracji przez najmłodszych. Gorzej, jeśli chodzi o niektórych rodziców, którzy myślą, że wiedzą, co powinno sie tym dzieciom podobać. Ponieważ jako dorośli jesteśmy w kwestii każdej nowości autorytetami, dzieci chłoną jak gąbka nasze zdanie. A nie chodzi przecież, by powtarzały za nami, a umiały wyrobić sobie własne zdanie. do tego potrzebna jest różnorodność. Akceptuję to, że moje ilustracje nie podobają się wszystkim. Cieszy mnie, że istnieje grupa dzieci oraz rodziców, którzy lubią to, co proponuję.

Poprawiono: niedziela, 15, grudzień 2013 20:54

Odsłony: 7548

Czytaj wicej Czytaj więcej...




Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?