WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Artykuły

Heidi, malutka Szwajcarka - konkurs 'Lubię czytać'

heidiJedną z najsympatyczniejszych bohaterek mojego dzieciństwa była Heidi, malutka Szwajcarka, która swoimi przygodami potrafiła przenieść mnie w Świat bardzo odległy, ale dający mi – również małej wówczas czytelniczce – możliwość rozwinięcia swojej wyobraźni. Heidi, która po śmierci rodziców musiała wprowadzić się do domu dziadka, wydawałoby się, że bardzo srogiego pustelnika i dziwaka.

Dziewczynka większość swojego czasu spędzała na pięknych pastwiskach, doglądała owiec i kóz, żyła tak, jak ja sobie wyobrażałam swoje życie. Była dzielna, odważna, zawsze uśmiechnięta. Swoimi przygodami udowadniała, że wcale nie jest jedynie malutką bohaterką ale, że jest pewną siebie, niesłychanie aktywną, gotową do pomocy radosną iskierką. A warto zauważyć, że jej życie nie należało do najłatwiejszych, najpierw odeszli jej wspaniali rodzice, potem musiała przekonać do siebie dziadka, na końcu czekały ją ponowne przenosiny, tym razem do miasta.

Poprawiono: wtorek, 01, październik 2013 14:55

Odsłony: 5274

Czytaj wicej Czytaj więcej...

Jak odkryłam wegetarianizm na nowo

wegenanowo1Miałam to ogromne szczęście i rzadką okazję jak na tamte czasy, że wychowywałam się w rodzinie wegetariańskiej. Moja mama przestała jeść mięso niedługo po moim urodzeniu, a pozostała trójka mojego młodszego rodzeństwa była wege już od urodzenia. To ogromne wyróżnienie. Szczególnie w tamtych czasach, dwadzieścia parę lat temu, bez dostępu do tak obszernej literatury na temat żywienia, bez wielu inspiracji kulinarnych i oczywiście z ogromnym zdziwieniem (że tak to delikatnie nazwę) społeczeństwa. Tak, sądzę, że moja mama była bohaterką.

Często zastanawiam się jaka byłaby moja droga, gdybym to ja została matką w tamtych czasach, i przede wszystkim, gdybym nie miała takiego wsparcia jakim ona była i jest dla mnie teraz? Tak więc mówiąc wprost: moja droga wege była teoretycznie prosta, była tam od zawsze. A jednak dużo się zmieniło w moim życiu jako wegetarianki kiedy pojawił się ON. Ten mały człowiek, jeszcze zanim przyszedł na świat, uświadomił mnie CZYM JEST BYCIE WEGE - dla mnie, dla naszej rodziny.

Poprawiono: środa, 15, styczeń 2014 11:04

Odsłony: 6084

Czytaj wicej Czytaj więcej...

Kwestia… smaku

dziecko na diecie wegetariańskiejMówcie, co chciejcie, kotlet schabowy to symbol polskiej narodowej dumy. Danie może niezbyt wyrafinowane, szybkie w przygotowaniu i prócz tłuczka niewymagające wielu instrumentów, ale nasze, polskie! (Na użytek tej tezy pomińmy wiedeńskiego sznycla). Polak= katolik, niedzielny obiad=schabowy. Schabowego jeść trzeba, podobnie jak kibicować naszym i pic wódkę bez popitki, bo inaczej mamy…klops. No to teraz o ‘klopsie’, czyli o tych, którzy zdecydowali się wieść żywot bez schabowego, a klopsa skleić z kalafiora (ciągle ich niewielu w porównaniu do mięsożernego ogółu). Droga to trudna i wyboista, bo choć jedzenie to wybór indywidualny i nikt nikomu do miski zaglądać nie powinien, rezygnacja z mięsa bywa tematem drażliwym. Ludzie pytają, dlaczego się nie je mięsa i oczekują odpowiedzi, która nie podważy ich własnych kulinarnych wyborów.

Poprawiono: wtorek, 24, lipiec 2012 13:44

Odsłony: 5817

Czytaj wicej Czytaj więcej...

Jestem gąbką chłonącą dary natury

jestem gąbką naturyZielono tu, prawda?

To czarodziejska kraina, do której klucz ma dziadziuś w kieszeni swej ogromnej torby. Otwiera kłódkę i pod moimi trzewikami gnie się soczysta trawa. Dookoła mnóstwo kwiatków, zupełnie jak na mojej sukience! Biegnę do kępki stokrotek, żeby narwać całą garść i wręczyć babci. Ona tak kocha kwiatki! Razem przewiązujemy bukiet wstążką i wkładamy do wazonu. Mam dużo pracy w naszym ogródku. Muszę nazbierać truskawek do garnuszka. Pozrywać porzeczki, czerwone, czarne i ulubione białe. O! Dokąd pełznie ten rogaty ślimak? Zostawia taki błyszczący ślad swego istnienia. Chcę go dotknąć, ale chowa się do swej muszli. Jak to dobrze, że nigdy nie oddala się od swego domu. Ach tak, koniecznie trzeba podlać poziomki, fasolkę i koperek, drzewka też podleję. Jabłka i śliwki na pewno wtedy wcześniej dojrzeją.

Dziadek przepędza szpaki, które ucztują na czereśni i zrywa kilka owoców dla mnie. Gdy już mi się nudzi, dziadek woła mnie do siebie i mówi, że upieczemy ziemniaczki. Musimy najpierw nazbierać gałązek. Pomagam mu i wkrótce skaczą pierwsze iskry. Do żaru babcia wrzuca ziemniaczki i po chwili, czarne jak węgielki, obiera. Kosztujemy i uśmiechamy się do siebie, mrucząc. Jakie pyszności! Zmęczona, gramolę się na leżak i zamykam oczka. Słyszę ptaszki, owady.

Poprawiono: wtorek, 01, październik 2013 15:02

Odsłony: 5126

Czytaj wicej Czytaj więcej...

Legenda o stworzeniu...

Gdy tylko dobry Bóg stworzył psa, ten polizał Jego rękę, a Bóg pogłaskał go po głowie.
- Czego chcesz, piesku?
- Dobry Boże, chciałbym mieszkać u Ciebie, w niebie, na macie przed drzwiami.
- Tylko by tego brakowało! - powiedział Bóg. - Nie potrzebuję psa, bo nie stworzyłem złodziei.
- A kiedy ich stworzysz, Panie? - spytał pies.
- Nigdy! Jestem zmęczony. Od pięciu dni pracuję i już czas, bym odpoczął. Ukończyłem ciebie, psie, jesteś moim najlepszym stworzeniem, moim arcydziełem. Lepiej, jeśli na tobie się zatrzymam. Źle, gdy artysta z uporem pragnie przewyższyć swoje natchnienie. Gdybym nadal tworzył, gotów bym coś zepsuć. Idź już psie! Idź zamieszkaj na ziemi i bądź szczęśliwy!

Pies głośno westchnął.
- Cóż robić będę na ziemi, Panie?
- Będziesz jadł, pił, spał, rósł i rozmnażał się.

Pies jeszcze smutniej westchnął.
- Czegóż więcej chcesz?
- Ciebie, mojego Pana! Nie mógłbyś zamieszkać również Ty na ziemi?
- Nie - powiedział Bóg. - Mam inne sprawy do załatwienia. To niebo, ci aniołowie, te gwiazdy bardzo mnie absorbują.

Poprawiono: niedziela, 06, maj 2012 12:15

Odsłony: 5186

Czytaj wicej Czytaj więcej...




Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?