WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Horst - fotograf stylu

horstBędąc w Londynie nie sposób nie skorzystać z szansy jaką daje nam to miasto na poszerzenie horyzontów. Ilość muzeów i galerii (niekoniecznie handlowych) i tego, co mają do zaoferowania osobie żądnej odrobiny kultury, może być przytłaczająca. Dlatego wybierając się do stolicy Anglii warto wcześniej zastanowić się nad tym, co nas najbardziej interesuje i co chcielibyśmy zobaczyć. Jako że artykuł ten miał się znaleźć w dziale Modna Mama, postanowiłam nie odbiegać od związanej z nim tematyki i postawiłam na fotografię oraz modę - wybrałam się na wystawę do Victoria and Albert Museum poświęconą mistrzowi XX - wiecznej fotografii - Horstowi P. Horstowi. I wyszłam z niej zachwycona!

To pierwsza tak duża wystawa poświęcona temu wybitnemu fotografowi, jakim był Horst P. Horst (1906-99). Urodzony w Niemczech, rozdarty pomiędzy Paryżem, a Nowym Jorkiem, ostatecznie został obywatelem amerykańskim w 1943 roku. Był to mężczyzna skromny i dowcipny. Gdyby żył, zastanawiałby się pewnie, o co to całe zamieszanie! Z drugiej strony mógłby poczuć dumę, z powodu tego, iż jego nadzwyczajne fotografie mogą być podziwiane przez tak szerokie grono odbiorców i jednocześnie stanowić inspirację dla współczesnych fotografów - mody i nie tylko.

horstBędąc w Londynie nie sposób nie skorzystać z szansy jaką daje nam to miasto na poszerzenie horyzontów. Ilość muzeów i galerii (niekoniecznie handlowych) i tego, co mają do zaoferowania osobie żądnej odrobiny kultury, może być przytłaczająca. Dlatego wybierając się do stolicy Anglii warto wcześniej zastanowić się nad tym, co nas najbardziej interesuje i co chcielibyśmy zobaczyć. Jako że artykuł ten miał się znaleźć w dziale Modna Mama, postanowiłam nie odbiegać od związanej z nim tematyki i postawiłam na fotografię oraz modę - wybrałam się na wystawę do Victoria and Albert Museum poświęconą mistrzowi XX - wiecznej fotografii - Horstowi P. Horstowi. I wyszłam z niej zachwycona!

To pierwsza tak duża wystawa poświęcona temu wybitnemu fotografowi, jakim był Horst P. Horst (1906-99). Urodzony w Niemczech, rozdarty pomiędzy Paryżem, a Nowym Jorkiem, ostatecznie został obywatelem amerykańskim w 1943 roku. Był to mężczyzna skromny i dowcipny. Gdyby żył, zastanawiałby się pewnie, o co to całe zamieszanie! Z drugiej strony mógłby poczuć dumę, z powodu tego, iż jego nadzwyczajne fotografie mogą być podziwiane przez tak szerokie grono odbiorców i jednocześnie stanowić inspirację dla współczesnych fotografów - mody i nie tylko.

Horst P. Horst

Horst P. Horst znany jest szerokiemu gronu przede wszystkim ze współpracy z magazynem „Vogue”. Do jego paryskiej redakcji dołączył w 1931 roku. W tamtym czasie Paryż był niekwestionowaną stolicą wielkiej mody, a horst zdjeciemagazyn pokazywał na swych stronach prace najwybitniejszych krawców. Sfotografowane właśnie przez Horsta. Jego zdjęcia miały być drukowane także w innych tytułach wydawcy pana Conde Nast, takich jak: „Glamour” i „Vanity Fair”. A zrobienie zdjęcia dla magazynu poświęconego modzie wiązało się ze współpracą z wieloma osobami. Chodziło nie tylko wytworzenie porozumienia pomiędzy fotografem a modelką. Liczyło się też zaangażowanie dyrektora artystycznego, redaktora mody, stylisty, budowniczego planu itp. A to były dopiero początki tej sztuki.

Anna Wintour - naczelna amerykańskiej edycji biblii mody „Vogue” wspomina Horsta z nostalgią: „To Mario Testino jego czasów” - twierdzi. Każdy kto miał jakieś powiązania towarzyskie, chciał być uwiecznionym na zdjęciu przez Horsta. Fotograf sprawiał, że ludzie wyglądali pięknie, byli pozbawieni wad. Był mistrzem nie tylko portretów, ale doskonale potrafił uchwycić wygląd wnętrza. Kazał usiąść właścicielowi domu w jego ulubionym miejscu i robił zdjęcie często poprzez aranżację kwiatową, co tworzyło niesamowite wrażenie. Patrząc na te fotografie odnosi się wrażenie, że jest się mile widzianym gościem, a nie jedynie podpatrywaczem.

W twórczości Horsta niesamowite jest to, że tworzył zdjęcia, które przenikały modę i czas. Był mistrzem światła, kompozycji, iluzji. Jego fotografie nadal robią wrażenie, mimo upływu lat. Czerpał inspiracje z różnych źródeł: od stylu Bauhaus, poprzez surrealizm, aż po formy klasyczne. I widać to na wystawie, podzielonej na kilka sekcji, z których każda pokazuje mistrzostwo fotografa.

Paryz lat 30.

elektryczna pieknoscPARYŻ LAT 30.
Kiedy 23-letni Horst P. Horst przybył do Paryża, przywiózł ze sobą bagaż pełen emocji i oczekiwań. W tych latach na jego fotografiach widać wpływ Bauhausu, celebracji ciała, fascynacji kulturą starożytnej Grecji. 

Dobry wygląd i doskonałe maniery sprawiały, iż bramy do świata bogaczy stały przed Horstem otworem.  Dzięki swej profesji stał się nie tylko uczestnikiem tego „karnawału luksusu”, ale i jego kronikarzem.
Zachowało się mnóstwo portretów, które Horst zrobił gościom bawiącym się na niesamowitych balach kostiumowych. Robił zdjęcia Coco Chanel, jak i jej rywalce Elsie Schiaparelli. Z tego okresu jednak najbardziej zapamiętanym przeze mnie zdjęciem autorstwa Horsta jest „Elektryczna piękność” będąca być może satyrycznym komentarzem artysty do tego, jak nacisk zaczęto kłaść na ekstremalne zabiegi poprawiające urodę. Modelka siedzi obok stolika, na którym ułożone są przyrządy do poprawiania urody i zdaje się wykonywać kilka zabiegów jednocześnie. Na twarz ma założoną maskę. Zachowało się kilka wersji tego zdjęcia, dzięki którym widać, jak fotograf i modelka eksperymentowali, by przekazać w fotografii pewną ideę. Takie zdjęcie mogłoby powstać także w dzisiejszych czasach i stanowić komentarz do walki, jaką kobiety toczą ze swym ciałem, by zachować piękno i młodość…

Moda Couture lat 30.

MODA COUTURE LAT 30.
Pokazy nowej paryskiej mody stanowiły kulminację ciężkiej pracy niezwykle uzdolnionych projektantów, krawców, specjalistów w zdobieniu materiałów etc. Wszystko to odbywało się w napiętej, teatralnej atmosferze. Klimat ten gorsetprzenosił się na styl zdjęć. Nieruchomość modelek, dumna postawa, splendor ubrań tworzyły dystans pomiędzy zdjęciem a osobą, która patrzyła na fotografię.
Emocje były zakazane.
Właśnie wtedy na arenę wkroczył Horst. Tworzył wyidealizowane, baśniowe tło, na którym prezentował nieziemskie piękności ubrane w rzeczy, na które tylko nielicznych kupców było stać. Podczas sesji można było wyczuć dramatyczne napięcie. Studio wyglądało niczym przeniesione z teatru - kolumny, draperie, silne światło - miało przypominać naturalne światło Grecji.

Horst zaczął eksperymentować ze światłem i cieniem. Zrobił serię bardzo ciemnych zdjęć, które może i były piękne, ale dla magazynu, który chciał pokazywać ubrania, ich detale, stanowiły pewne wyzwanie. Anegdota mówi o tym, że podczas jednej z takich ciemnych sesji, pracownik „Vogue” zaczął doświetlać plan, prosząc Horsta: „Tylko do tej sukienki”.
Na fotografiach z tego okresu widać niezwykły kunszt artysty. Niesamowita jest gra światła i cienia, ale i geometryczne podejście do ustawiania modelki. Najbardziej znane zdjęcie z tego okresu to zdecydowanie „Mainbocher Corset”. Modelka siedzi tyłem do nas. Ma na sobie zawiązywany z tyłu gorset z różowej satyny. Dziewczyna, znana jako Madame Bernon, wciela się w rolę Afrodyty lub Wenus. Proporcje i kontury jej ciała są doskonałe niczym klasyczny posąg. Fotografia została starannie wyretuszowana przed umieszczeniem jej w „Vogue” (zmniejszono m.in. talię modelki). Zdjęcie jest zarówno zmysłowe, jak i melancholijne, gdyż kończy pewną erę. Wojna była już bardzo blisko i miała zmienić wszystko.

scena i ekran

marlenaSCENA I EKRAN
To jeden z moich ulubionych działów tej wystawy. Piękne portrety wielkich gwiazd mają w sobie coś nostalgicznego, są pełne zadumy, ale i blasku, który bije z twarzy fotografowanych.
Horst potrafił wydobyć ze swych modeli prawdę o nich samych. Te twarze nie mogą nie zachwycać. Możemy przyjrzeć się młodziutkiej Ricie Hayworth, Jessice Tandy, Vivien Leigh, czy Marlene Dietrich, której Horst wcale nie uważał za piękność.
Twierdził nawet, że bez makijażu jej twarz nabiera typowo niemieckich cech i że wcale nie jest sexy. Na zdjęciu z 1942 roku pokazuje ją jako normalną kobietę, która na coś lub kogoś czeka, a nie jako gwiazdę filmową.

Horst i Anglia

HORST I WIELKA BRYTANIA
Horst swoją pierwszą wyprawę do Londynu odbył w 1930 roku. Ogromne wrażenie wywarł na nim styl mężczyzn, których widział na ulicy. To był dla niego zupełnie nowy świat. Cztery lata później ponownie zawitał do tego kraju, by obserwować kolekcje angielskiej mody. Jego rozumienie Brytanii było niewątpliwie ukształtowane przez podróże z mentorem i przyjacielem, fotografem Georgem Hoyningen-Huene oraz z przez późniejszy związek z dyplomatą Valentine Lawfordem. Zainteresowanie angielską kulturą i historią, umiłowanie stylu angielskich dżentelmenów objawiło się w serii „Royal Still Lifes”.

Moda w kolorze

MODA W KOLORZE / OKŁADKI „VOGUE”moda w kolorze

Kiedy w 1931 Horst rozpoczynał swoją 60-letnią współpracę z Conde Nast w Paryżu, amerykański właściciel firmy kierował misją wprowadzenia koloru do zdjęć. Horst odniósł ogromny sukces w rozumieniu koloru i szybko zaadoptował się do nowej technologii. Został autorem wielu niesamowitych kolorowych sesji dla „Vouge” i ponad 90 okładek! Na wystawie w V&A można zobaczyć je wszystkie. Moje ulubione zdjęcie to zdjęcie modelki w białych okularach malującej usta szminką - zostało zresztą wybrane jako to, które promuje wystawę.

Natura

podrozeNATURA
Styl Horsta przejawiający się użyciem silnego, bezpośredniego światła, wykorzystaniem teatralnej dramatyki, czy eleganckich ludzkich form, nie ma odzwierciedlenia w podejściu artysty do fotografowania natury. To biało-czarne, bardzo bliskie ujęcia roślin, muszli i minerałów, które pokazują inną stronę wrażliwości artysty. Bardzo graficzne w formie.

PODRÓŻE
Latem 1949 roku Horst odbył miesięczną wyprawę na Bliski Wschód, ze swym partnerem Valentinem Lawfordem. Przez cały ten czas prowadził nie tylko dziennik z podróży, ale wykonał też serię pięknych zdjęć, ukazujących architekturę, zabytki, ludzi i zwierzęta, które napotkał na swej drodze.

MĘSKIE AKTY
We wczesnych latach 50. Horst wykonał serię aktów, pokazujących piękno męskiego ciała, nie mających w sobie nic z wulgarności. Horst jako homoseksualista i artysta potrafił uchwycić męską sylwetkę w tak zmysłowy sposób, że po dziś dzień jego styl stanowi inspirację, a wręcz jest naśladowany, np. w reklamach męskiej bielizny.

Mieszkając stylowo

MIESZKAJĄC STYLOWOwnetrzaok
Ta sekcja to prawdziwa gratka dla miłośników pięknych wnętrz. Pisałam już we wstępie o tym, jak umiejętnie Horst potrafił sfotografować wnętrza domów i ich właścicieli. Dzięki niemu można przekonać się, jak stylowo żyli Truman Capote, Emilio Pucci, Valentino i wielu innych znanych, bogatych i wspaniałych.

Na sam koniec chciałabym zacytować samego Horsta P. Horsta, który w 1984 roku powiedział: „Fashion is an expression of the time, elegance is something else again”. Parafrazując: moda jest znakiem czasu, elegancja (a także i styl) są czymś innym, czymś wrodzonym, czymś co nie poddaje się upływowi czasu. I właśnie dlatego zdjęcia tego wybitnego fotografa pozostaną na zawsze piękne, a sam Horst P. Horst będzie w naszej świadomości nie tyle fotografem mody, ale stylu właśnie.



Bibliografia: „Horst - Photographer of Style”
zdjęcia: Natalia Michałowicz


natalia michalowicz
Dla Wegemaluch.pl Natalia Michałowicz. Z wykształcenia filolog polski i filmoznawca, z zawodu montażystka. Odkąd w szkole podstawowej przeczytała pierwszy numer "Elle" wiedziała, że oprócz literatury i filmów, to moda stanie się jej pasją. Za namową znajomych, od ponad roku prowadzi blog StyleMania, na którym pokazuje swoje stylizacje, pisze o nowych trendach, inspiracjach, ulubionych kosmetykach oraz relacjonuje wydarzenia modowe. W czasie wolnym udziela porad zagubionym pośród sklepowych półek, dużo czyta i ogląda oraz trenuje jogę.







Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?